Cywilizowany świat

Wydaje Ci się, że jak chodzisz ubrany w modne ciuchy, to należysz do cywilizowanego świata. Mieszkasz w mieście. Jeździsz samochodem. Czasem jadasz w restauracji. Masz konto w banku i na FB. No tak – należysz do szczęśliwców, którzy korzystają z dobrodziejstw cywilizacji, ale…




Dwie kobiety z konkretnym bagażem życiowym spotykają się przy okazji swojej pracy. Obie osiągnęły sukces. Obie mają na koncie niekoniecznie wesołe przeżycia. Działają w branżach, które są ze sobą powiązane. Obie piszą książki. Zdarzało się, że jedna o drugiej publicznie wypowiadała się „krytycznie”. Więc spotykają się i co?

I obie zachowują się tak, jak przystało na cywilizowanych ludzi. Odnoszą się do siebie i swojej pracy z szacunkiem. Mówiąc – zresztą jak zawsze szczerze, to co myślą i czują. To naprawdę takie dziwne? Jeśli to jest dla ciebie dziwne, to może czas najwyższy zastanowić się nad tym czy te ciuchy, samochód, miasto i inne atrybuty świadczące o tym, że jesteś częścią cywilizowanego świata naprawdę coś oznaczają.

Tak. Wymieniałyśmy z Karoliną kilka razy dość ostre uwagi. Po czasie mogę też przyznać Karolinie rację – rola „rzeczniczki Kobiet uzależnionych” jest tą rolą, którą chcę na siebie wziąć. Więcej, chcę pokazać że Kobiety uzależnione to często Panie Prezes, Panie Mecenas, Panie Biznesswoman z ogromnymi sukcesami. To, że są uzależnione nie znaczy, że są gorszę. I chociaż wtedy, kiedy Karolina o tym napisała, żachnęłam się – bo nikt nie będzie mi mówił, co mam robić, to dzisiaj przyznaję jej rację i liczę, że będzie mnie wspierać w moich wysiłkach o odczarowanie wizerunku Kobiety uzależnionej. Że będzie mnie wspierać w pomaganiu innym kobietom w tym, żeby wyrwać się z toksycznych związków, depresji czy podejmować odważnie i z wiarą walkę z nieuleczalnymi chorobami. Tak jak ja wspieram ją w opowiadaniu historii 25 lat polskiego showbiznesu – bo opowiedziała tę historię w swojej książce fenomenalnie. Co wcale nie zmienia faktu, że być może jeszcze niejeden raz będziemy ostro i bezpardonowo krzyżowały szpady na łamach prasy.

Myślę, że postępowanie moje i Karoliny świadczą tylko, że należymy do świata ludzi cywilizowanych.

* odpowiedź na felieton Karoliny Korwin Piotrowskiej:
Trwa ładowanie komentarzy...