O autorze
Jedna z najsłynniejszych polskich modelek. II Wice Miss Polonia 1993. Finalistka konkursu Elitte Model Look. Brała udział w pokazach pret-a-porter między innymi w Paryżu, Berlinie i Santiago de Chile. Byłą gwiazdą na wybiegach światowych i polskich projektantów. Masową popularność zdobyła jako współprowadząca program „Na każdy temat” – pierwszy polski talk-show z prawdziwego zdarzenia nadawany od 1994 do 1998 roku w telewizji Polsat. Autorka książek: „Wszystkie odcienie czerni” oraz „Ilona Felicjańska. Cała prawda o...”
Znana także z reklam między innymi takich firm jak: Miss Sporty, Palmolive i Irena Eris.
W 2005 roku założyła własną agencję eventowo-PRową Felicjańska Media. W 2006 roku została fundatorem i prezesem Fundacji Niezapominajka za działalność której otrzymała europejską nagrodę "Walk in style" z rąk Księżnej Danii. Była Ambasadorką kampanii społecznych takich jak „Stawiam na mleko i produkty mleczne”, „Rośnij zdrowo”, „Różowy telefon Samsunga”, "Zdrowy nawyk, zdrowe piersi" i wielu innych.
Obecnie mama dwóch synów oraz świadoma własnej wartości i atrakcyjności
kobieta. Nadal modelka!Jest Ambasadorem domu mody Le Blakk by Katarzyna Huberts i MIMA Bags Maciej Muszyński. Czynnie wspiera działalność młodych projektantów, fotografów, fryzjerów i makijażystów.
Brawurowo zagrała w filmie krótkometrażowym Patryka Borowiaka „Primadonna”. Czekamy na film krótkometrażowy "Beyond life" Arcadiusa Mauritza i Yossariana Malewskiego – z jego muzyką – nakręcony na podstawie epizodu z życia Ilony.
Cały czas realizuje się również w roli działaczki społecznej oraz bizneswoman. Prowadzi własna kampanie społeczna skierowana do kobiet „Pamiętaj o samokontroli” www.fb.com/pamietajosamokontroliw której mówi do kobiet o zdrowym egoizmie i szukaniu własnej szczęśliwej drogi życia bez
względu na wiek. Nieoficjalna Ambasadorka kobiet uzależnionych od alkoholu.

Cywilizowany świat

Wydaje Ci się, że jak chodzisz ubrany w modne ciuchy, to należysz do cywilizowanego świata. Mieszkasz w mieście. Jeździsz samochodem. Czasem jadasz w restauracji. Masz konto w banku i na FB. No tak – należysz do szczęśliwców, którzy korzystają z dobrodziejstw cywilizacji, ale…



Dwie kobiety z konkretnym bagażem życiowym spotykają się przy okazji swojej pracy. Obie osiągnęły sukces. Obie mają na koncie niekoniecznie wesołe przeżycia. Działają w branżach, które są ze sobą powiązane. Obie piszą książki. Zdarzało się, że jedna o drugiej publicznie wypowiadała się „krytycznie”. Więc spotykają się i co?



I obie zachowują się tak, jak przystało na cywilizowanych ludzi. Odnoszą się do siebie i swojej pracy z szacunkiem. Mówiąc – zresztą jak zawsze szczerze, to co myślą i czują. To naprawdę takie dziwne? Jeśli to jest dla ciebie dziwne, to może czas najwyższy zastanowić się nad tym czy te ciuchy, samochód, miasto i inne atrybuty świadczące o tym, że jesteś częścią cywilizowanego świata naprawdę coś oznaczają.

Tak. Wymieniałyśmy z Karoliną kilka razy dość ostre uwagi. Po czasie mogę też przyznać Karolinie rację – rola „rzeczniczki Kobiet uzależnionych” jest tą rolą, którą chcę na siebie wziąć. Więcej, chcę pokazać że Kobiety uzależnione to często Panie Prezes, Panie Mecenas, Panie Biznesswoman z ogromnymi sukcesami. To, że są uzależnione nie znaczy, że są gorszę. I chociaż wtedy, kiedy Karolina o tym napisała, żachnęłam się – bo nikt nie będzie mi mówił, co mam robić, to dzisiaj przyznaję jej rację i liczę, że będzie mnie wspierać w moich wysiłkach o odczarowanie wizerunku Kobiety uzależnionej. Że będzie mnie wspierać w pomaganiu innym kobietom w tym, żeby wyrwać się z toksycznych związków, depresji czy podejmować odważnie i z wiarą walkę z nieuleczalnymi chorobami. Tak jak ja wspieram ją w opowiadaniu historii 25 lat polskiego showbiznesu – bo opowiedziała tę historię w swojej książce fenomenalnie. Co wcale nie zmienia faktu, że być może jeszcze niejeden raz będziemy ostro i bezpardonowo krzyżowały szpady na łamach prasy.

Myślę, że postępowanie moje i Karoliny świadczą tylko, że należymy do świata ludzi cywilizowanych.

* odpowiedź na felieton Karoliny Korwin Piotrowskiej:
Trwa ładowanie komentarzy...